Izabela Małysz przez lata funkcjonowała w świadomości Polaków głównie jako żona legendy skoków narciarskich. Tymczasem za tym skrótem kryje się kobieta z własną historią, własnym wykształceniem i własnym biznesem – ktoś, kto świadomie wybrał życie w cieniu, a nie dlatego, że nie miał nic do powiedzenia. Jej historia to opowieść o tym, jak wygląda codzienność, gdy twój partner jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych sportowców w Polsce. I jak się w tym wszystkim nie zgubić.
Wisła – miasto, które ich połączyło
Adam i Izabela Małyszowie całe swoje życie związali z Wisłą. Tam dorastali, poznali się i wybudowali dom, który stał się ich oazą spokoju. To nie przypadek, że właśnie to góralskie miasto jest osią ich wspólnej historii – oboje wywodzą się z tej samej społeczności, chodzili do tych samych szkół, oddychali tym samym powietrzem Beskidów.
Izabela poznała swojego przyszłego męża jeszcze w szkole podstawowej. Adam był w klasie wyżej, ponieważ jest o rok starszy. Wtedy jednak nic nie zwiastowało tego, że zostaną małżeństwem – był wówczas jedynie kolegą. Parą zostali dopiero podczas wakacji w 1996 roku. W wywiadach Iza zaznaczyła, że Adam oczarował ją poczuciem humoru.
Ślub w wieku 19 lat – szybka decyzja, trwałe małżeństwo
Niedługo później, bo już w styczniu 1997 roku doszło do zaręczyn, a już w czerwcu 1997 roku 19-letnia Izabela Polok wyszła za mąż za Adama Małysza, aktywnego skoczka narciarskiego i późniejszą gwiazdę skoków narciarskich. Jak na dzisiejsze standardy – błyskawicznie. Ale oboje byli zdecydowani, a życie w małym mieście rządzi się nieco innymi prawami niż w wielkomiejskich metropoliach.
Izabela i Adam zawarli ślub ekumeniczny w Kościele katolickim. Przyczyną była różnica wyznań: Izabela należy do Kościoła katolickiego, natomiast Adam jest ewangelikiem. Uroczysta ceremonia zaślubin miała miejsce w ewangelicko-augsburskim Kościele Apostołów Piotra i Pawła w Wiśle. Wesele odbyło się w Domu Strażaka dla 100 gości.
31 października 1997 roku na świecie pojawiło się pierwsze i jak dotąd jedyne dziecko pary – córka Karolina Małysz. Izabela miała wtedy zaledwie 19 lat. Weszła w dorosłość z impetem – mąż, dziecko i coraz głośniejsza kariera sportowca, o którym zaczęła pisać cała Polska.
Życie w cieniu „Orła z Wisły”
W trakcie kariery zawodowej męża Izabela Małysz pozostawała w jego cieniu. To była świadoma decyzja, ale nie oznaczała bezczynności. Izabela Małysz była ogromnym wsparciem dla odnoszącego sukcesy męża. Przez wiele lat unikała rozgłosu, zajmowała się domem i wychowywaniem córki. Mimo licznych obowiązków, znalazła też czas na studia.
Wielokrotnie zdarzały się momenty, w których Izabela czuła, że ma już dość tej całej otoczki – że męża przez dużą część roku nie ma, na jej głowie jest rodzina i dom, nie ma też spokoju, bo każde publiczne wyjście z popularnym skoczkiem u boku wiązało się z dużym zainteresowaniem opinii publicznej.
Najtrudniejsze dla ich małżeństwa były lata 2001–2006, na które przypadł szczyt popularności Małysza. Wszystkie reflektory były skierowane na niego, co mogło być przytłaczające. Rykoszetem obrywała rodzina. Córka miała wówczas kilka lat, a taty w domu nie było tak często, że gdy wracał, nieraz go po prostu nie poznawała.
„Byliśmy tak nauczeni, że gdzie nie wyszedłeś, nie miałeś spokoju, więc tych wyjść było zawsze bardzo mało. Jak były urlopy, to szukaliśmy takich miejsc, żeby było jak najmniej rodaków. To przykre, ale chcieliśmy mieć trochę spokoju i prywatności, bo u siebie w kraju ciężko było, żeby się gdzieś pokazać prywatnie i mieć ten spokój” – wspominał Adam Małysz.
Wykształcenie – wbrew plotkom i z własnej woli
Izabela Małysz jest absolwentką Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. Może się pochwalić tytułem magistra i ukończeniem prestiżowego kierunku – administracji publicznej. Studia w Krakowie, prowadzone równolegle z obowiązkami matki i żony sportowca, nie były dla niej łatwą drogą.
Sława męża rzucała cień nawet na uczelniane korytarze. „Kiedy studiowałam, musiałam uczyć się dwa razy więcej niż inni, a mimo to plotkowano za moimi plecami: 'Małyszowej jest łatwiej przez nazwisko'” – wyznała kiedyś w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”. Izabela posądzana była także o romans. Wielokrotnie słyszała plotki o tym, że jej małżeństwo przechodzi kryzys, co oczywiście nie miało miejsca.
Zdobytą wiedzę z zakresu administracji publicznej wykorzystuje w praktyce, zajmując się rodzinnym biznesem. Tytuł magistra nie wylądował w szufladzie.
Fundacja i pensjonat – rodzinny biznes w Wiśle
W 2002 roku para założyła Fundację Izabeli i Adama Małyszów, której siedziba mieści się w Wiśle. Zadaniem fundacji jest wspieranie dzieci z uzdolnieniami sportowymi. To był konkretny krok – nie tylko wizerunkowy, ale realnie zakorzeniony w wartościach, z którymi oboje wyrośli w Beskidach.
Razem z mężem Izabela prowadziła w Wiśle nieduży dom wczasowy o nazwie Apartamenty u Małyszów. To nie lada gratka dla fanów – pensjonat zlokalizowany jest bowiem w ich byłym domu. Dla kibiców Adama to coś więcej niż nocleg – to możliwość poczucia atmosfery miejsca, w którym rodziła się legenda.
Małysz Fashion – własna marka, własna tożsamość
Izabela prowadzi własny sklep internetowy z odzieżą, który nosi nazwę Małysz Fashion. Oprócz regularnej odzieży można w nim kupić elementy garderoby z wizerunkiem Adama. To ciekawe połączenie – własna działalność, która jednocześnie korzysta z marki rodziny, ale nie jest wyłącznie jej produktem. Izabela od lat dba o swój styl i wizerunek, co nie uszło uwadze mediów modowych.
Popularność zyskała dzięki nienagannym stylizacjom, uśmiechowi i wspieraniu Adama w najważniejszych momentach życia i kariery – do tej pory małżeństwo Małyszów uznawane jest przez fanów za jedno z najbardziej udanych w polskim show-biznesie.
Taniec z Gwiazdami – wyjście z cienia
W 2021 roku Izabela Małysz postanowiła przełamać się i nieco wyjść z cienia sławnego męża. Decyzja o udziale w telewizyjnym show była dla niej krokiem w nieznane.
Izabela Małysz zdecydowała się przyjąć ofertę Telewizji Polsat do udziału w dwunastym sezonie programu Dancing with the Stars. Partnerem i zarazem trenerem Izy w programie został ulubieniec widzów, Stefano Terrazzino.
Usilnie pracowała na to, żeby w mediach zaistnieć jako Iza, a nie żona Adama Małysza. Na parkiecie dawała z siebie wszystko, ale to nie wystarczyło, by przekonać widzów, i w czwartym odcinku pożegnała się z programem. Nie spodziewała się, że odpadnie akurat w tym momencie, ale nie ukrywała, że jest dumna z tego, jak zatańczyła. Odwaga wyjścia przed kamerę – po latach spędzonych z dala od reflektorów – zasługuje na odnotowanie, niezależnie od wyniku.
Córka Karolina i rozrastająca się rodzina
W 2021 roku Karolina, córka Izabeli Małysz, wyszła za mąż. Jej partnerem jest Kamil Czyż. Córka pary jest już dorosła i prowadzi samodzielne życie. Para nie spieszy się z dziećmi, choć Izabela marzy o wnukach.
Karolina dorastała w specyficznych warunkach – ojciec był niemal nieobecny przez lata szczytu kariery, matka dźwigała ciężar codzienności. Adam Małysz sam przyznał, że sport odebrał mu rodzicielstwo – był bardzo mało w domu, a córka jako dziecko często go nie poznawała i uciekała do dziadków i mamy. Dopiero później musiała się przyzwyczaić do jego osoby. Izabela przez te wszystkie lata była dla Karoliny punktem stałym.
Małżeństwo z kryzysami – i mimo wszystko trwałe
Adam Małysz i jego żona Izabela od ponad 28 lat tworzą udane małżeństwo, choć – czego nie krył sam emerytowany skoczek – nie brakowało trudnych i kryzysowych momentów. Izabela Małysz wyznała, że jej małżeństwo jest udane, ale tak jak większość – nie raz przechodziło kryzys. Stanowią z mężem zgrany duet, który świetnie się uzupełnia i udaje im się dogadać we wszystkich kwestiach.
Sam Adam mówił wprost: żona zawsze mu powtarzała „tyle temu poświęciłeś i ciężko by było, żebyś to w tym momencie odłożył”. Najgorszy kryzys miał po igrzyskach w Nagano, gdy nie miał stypendium ani środków finansowych, a prasa rozpisywała się, że odkąd się ożenił, skacze 10 metrów krócej, a odkąd urodziło mu się dziecko – 20. Izabela trwała przy nim mimo tych złośliwości.
Po zakończeniu kariery skoczka narciarskiego Adam Małysz pracuje jako koordynator ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w Polskim Związku Narciarskim oraz spełnia się jako kierowca rajdowy – i jak wyznała Izabela, w końcu mogą wyjeżdżać na wakacje i cieszyć się sobą.
Izabela Małysz dziś
Izabela wraz z mężem Adamem mieszka w Wiśle. Żona sławnego polskiego skoczka to fanka podróżowania. Na swoim instagramowym profilu zamieszcza liczne zdjęcia z wycieczek zagranicznych. Zwiedziła m.in. Bangkok, Malediwy oraz Finlandię.
Izabela Małysz to kobieta, która przez lata konsekwentnie budowała własne miejsce – nie obok legendy, ale razem z nią i jednocześnie niezależnie od niej. Sklep odzieżowy, pensjonat, fundacja, studia wyższe, a w końcu telewizja – każdy z tych kroków pokazuje kogoś, kto nie zatrzymał się na roli towarzyszki życia sportowca.
